Transport firan z hurtowni do sklepu

Posiadanie samochodu dostawczego otwierało mi drogę do bardzo wielu zleceń z branży transportowej. Uznałem, że korzystniej będę wychodził na prowadzeniu firmy, niż na zatrudnianiu się u kogoś. Dzięki temu mogłem zarobić znacznie więcej pieniędzy.

Przewożenie autem firan do sklepu

sklep z firanamiPrzede wszystkim dbałem o to, by nie stracić raz pozyskanych klientów, z którymi nie miałem żadnych problemów. W końcu byli oni stałym źródłem dochodu. Jednym z nich był sklep z firanami, który zlecał mi transport firan prosto z hurtowni. Lubiłem jeździć na tej trasie – nie miałem nigdy napiętych terminów, zaś wynagrodzenie było naprawdę solidne. Pracowałem w ten sposób od wielu lat i zdążyłem nauczyć się wszystkiego, co tyczyło się tych okiennych zasłon. Przede wszystkim firany muszą być transportowane w odpowiedni sposób. Nie każdy samochód jest w stanie w prawidłowy sposób podejść do tego zadania. Moje auto było do tego na szczęście przystosowane, dzięki czemu firany zawsze trafiały na miejsce czyste i niepozginane – to z kolei było bardzo ważne. Zawsze na święta dostawałem firany w formie dodatku i podziękowania za dotychczasową współpracę. Lubiłem swój zawód – kierowca auta przewożącego firany nie brzmi może spektakularnie i ciekawie, ale szczerze mówiąc, to prawda jest taka, że jest to świetny, spokojny i stabilny zawód. W pewnym momencie życia to właśnie to wchodzi na pierwszy plan przy szukaniu zatrudnienia. Do tego raz na rok dostawałem naprawdę porządny zestaw firan – to również mogłem liczyć, jako swój dodatkowy zysk.

Nawet przez moment nie przeszło mi przez myśl, by próbować zmieniać branżę. Wożenie firan jest doskonałym zajęciem zapewniającym byt i bezpieczeństwo mojej rodzinie. To z kolei jest dla mnie w chwili obecnej najwyższym priorytetem.