Wycieczka do Grecji

Z racji, że kolejny semestr na moich studiach ma być moim ostatnim, rodzice zaproponowali, żebym wykorzystała ostatnie tak długie wakacje w życiu i wybrała się na jakąś dwutygodniową wycieczkę. W analogicznej sytuacji był mój chłopak, więc wspólnie uzgodniliśmy, że pojedziemy razem na naszą pierwszą wyprawę tylko we dwoje. Jedyne co nas ograniczało to widełki finansowe i terminy wycieczek proponowanych przez poszczególne biura podróży.

Madera, Grecja, czy może Tajlandia?

rejsy grecjaPomysł z wycieczką wyszedł trochę na ostatnią chwilę i mieliśmy zaledwie około tygodnia na uzgodnienie wszystkiego, spakowanie się i wyruszenie w podróż. Początkowo chcieliśmy polecieć do Azji i zobaczyć takie kraje jak Tajlandia, Birma i Wietnam, ale doszliśmy do wniosku, że dwa tygodnie, wliczając w to dotarcie na miejsce, to zdecydowanie za mało na tak piękne regiony. Obejrzenie wszystkiego na szybko, byle odhaczyć jak najwięcej punktów, mijałoby się z celem. Ostatecznie w jednej z wyszukiwarek wycieczek wyświetliło nam się hasło – rejsy grecja i stwierdziliśmy, że to jest to. Ciepło, ładne widoki, odpoczynek, ale też nie leżenie plackiem na plaży, bo żadne z nas tego nie lubi. Co drugi dzień mieliśmy zatrzymywać się w innym porcie – najpierw mieliśmy zwiedzanie z przewodnikiem, a wieczorem i następny dzień mogliśmy sobie zorganizować już sami, jak nam się żywnie podobało i zapuścić się w inne zakamarki wysp niż dotychczas. Jedynym problemem był przymus ekspresowej organizacji bagaży i dotarcia na lotnisko, na co mieliśmy zaledwie trzy dni.

Wyjazd był niesamowity. W końcu oboje trochę się zrelaksowaliśmy po sesji i obowiązkowych stażach, popodziwialiśmy widoki, które na greckich wyspach są naprawdę niesamowite, szczególnie wieczorami. W porównaniu z Grecją kontynentalną to zupełnie inny świat i całym sercem polecę ten kierunek każdemu początkującemu podróżnikowi.