Zasłony do sypialny

W okresie wakacyjnym, słońce świeci długie godziny i dość intensywnie. Zwykle cieszymy się z takich okoliczności i staramy się to wykorzystywać, jednak promienne poranki bywają problematyczne, zwłaszcza kiedy chcemy odespać cały tydzień pracy w jedyny wolny dzień. Opuszczenie rolet nie zawsze działa tak, jak byśmy sobie tego życzyli, zatem co w takim wypadku zrobić?

Zasłony zaciemniające – czy warto?

zasłony blackoutPraca sześć dni w tygodniu potrafi wymęczyć, niezależnie od wykonywanej profesji. Ten jeden dzień w tygodniu chciałabym się porządnie wyspać, jednakże promienie słońca potrafią być tak intensywne, że od razu się budzę o tych wczesnych godzinach. Rolety nic nie pomagały i wtedy nadeszło odkrycie – zasłony blackout. Kupiłam je w sklepie internetowym, zachęcona pozytywnymi recenzjami internautów. Czym są owe zasłony blackout? Są to zasłony gwarantujące stuprocentowe zaciemnienie pomieszczenia. Jest to możliwe przez to, że są one trójwarstwowe – między dwiema tkaninami dekoracyjnymi, jednobarwnymi bądź wzorzystymi, jest warstwa całkowicie czarna, która gwarantuje nam w pokoju ciemnię. Jest to rozwiązanie idealne nie tylko dla miłośników spania do południa, ale także dla osób, które wykorzystują ciemnię do pracy – na przykład w studiu fotograficznym, kiedy chcemy zastosować swoje oświetlenie, a słońce zaburza nam ten efekt. Sama w swoim studiu mam również takie zasłony i jestem z nich tak samo zadowolona jak w sypialni.

Promienie słoneczne są czymś absolutnie cudownym, jednak powinny być dawkowane z głową – także w domu. Poprzez przyciemnianie pomieszczeń takiego rodzaju produktem, możemy zredukować odczuwalność upałów, które potrafią być uciążliwe, zwłaszcza teraz w środku lata. Warto zatem kupić taki produkt i cieszyć się nocą na zawołanie.